Ksiega

LINKI

Stronki na które zagladam
ilove nick- anielicakocica
Wierszyki

Blogi znajomych
Darulka:)
Mateusz:)
Madzia:)
Malwinka:)

ARCHIWUM

2007
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec



Blog.pl

design by gingery


Kilka słów z zeszytu...
Miłość centrum życia chrześcijanina.

Miłością można nazwać cos czego człowiek świadomie i dobrowolnie się podejmuje, ale miłością nie można nazwać czegoś co jest odruchem pożądania i używania. Miłość jest największa normą działania. Miłość nie jest wysiłkiem moralnym człowieka, ale wewnętrzna przemianą. Kochać innych to znaczy w pełni akceptować to czego dla nich chce Bóg. Grzechem przeciwko miłości Boga jest nienawiść Boga prowadząca do odejścia od niego. Grzechem przeciwko miłości w stosunku do ludzi jest: obojętność, zazdrość, nienawiść, a także tak zwane grzechy cudze – współudział grzechu oraz zgorszenie.

Powołanie małżeńskie i rodzinne.

Małżeńskie przymierze przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowana ze swej natury dla dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało miedzy ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa do godności sakramentu.(Kan1055)
Podział ludzkości na dwie płci pochodzi od bożego zamysłu, a człowiek został stworzony do życia we dwoje - kobieta i mężczyzna na równi mają jednakową godność. Powołanie do małżeństwa i życie w rodzinie realizuje się w miłości, Bóg obdarowuje człowieka miłością i oczekuje od człowieka miłości. Miłość małżeńska ma się ubogacać na wzór miłości Chrystusa do kościoła.
Płodność
Małżeństwo istotowo połączone jest z płodnością przez Stwórcę. Płodność jest darem, wartością daną przez Boga.
Cechy małżeństwa naturalnego:
-Miłość,
-Jedność,
-Płodność(rodzicielstwo).
Zadanie dla małżonków:
-Pełna, bogata miłość,
-Tworzenie wspólnoty osób,
-Służba życiu (przekazywanie życia),
-Uczestnictwo w rozwoju społeczeństwa,
-Służba kościołowi.
Płciowość
Płciowość jest podstawowym współczynnikiem osobowości, jednym ze sposobów istnienia. Płciowość podobnie jak płodność jest wartością i darem danym od Boga, dlatego musimy się w tym kierunku rozwijać jako kobieta i mężczyzna. Płciowość jest uzdolnieniem człowieka do realizacji w miłości, ma służyć rozwojowi miłości. Płciowość musi rozwijać się równolegle duchowa i fizyczna.

2007-10-02 18:58:37 skomentuj (1)


Hymn o miłości
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym sie jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelka wiedzę
i wszelka [możliwa] wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużna cała majętność moja,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi sie pycha;
nie dopuszcza sie bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi sie gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy sie z niesprawiedliwości,
lecz współweseli sie prawda.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieje,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy ie ustaje
[nie jest] jak proroctwa które sie kończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
po części tylko bowiem poznajemy,
po części prorokujemy.
gdy zaś przyjdzie to co jest doskonałe,
zniknie to, co jest częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
kiedy zaś stałem sie mężem,
wyzbyłem sie tego co dziecięce.
teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno:
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz.
teraz poznaje po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak wiec trwają wiara , nadzieja, miłość, te trzy:
z nich zaś największa miłość.



2007-09-18 19:32:10 skomentuj (2)


O tym czego już nie ma...
Dzisiaj bez wiersza:) Jakoś nie mam weny... Od poniedziałku mamusia robi mi pobudke o 5:00 bo trzeba iść na wisienki, straszne to jest, zwłaszcza ze jeszcze w sobote spałam sobie słodko do 11:00 :D A co do ostatniego wpisu Darii:) No nie zakocham sie juz w tej osobie o której była mowa w ostatniej notce, gdyz chłopak przejrzał na oczy i zauwazył że nie jestem warta jego starań i gdzieś przepadł jak kamień wode, a szkoda bo niezłe ciacho z niego było... A co do tego kolegi-Adriana?- bo chyba tak ma na imie... to ja nie mam nic przeciwko:) Ale pospieszcie sie, bo 21 lipca jade na tydzień do Chorwaci, a nie wykluczone ze poznam tak kogos:D[w co zajebiscie watpie:D] No ale dosc do facetach... Co Wy na to zebym została zakonnica..albo chociaz stara panna?:D Dobry pomysł prawda?
Pozdrawiam wszystkich:):*

2007-07-11 19:38:57 skomentuj (5)


Ty i Ja:)
Nie znamy sie wcale,

Chociaz wiemy o sobie tak wiele,

Widzimy sie codziennie,

Lecz dotknac Ciebie to tylko moje marzenie.

Urzekły mnie oczy Twe,

Tak jak całe wnetrze Twe.

Chciałabym móc chociaz raz dotknąć Cie

I powiedziec Ci jak bardzo lubie Cie.

Oddac Ci całe wnetrze me,

Całe ciało i nawet stopy, które tak podobaja Ci sie…

***

Gdybym tylko mogła to juz dawno bym Cie odwiedziła:) Tak bardzo zawróciłeś mi w głowie:) A sam fakt ze tak bardzo podobaja Ci sie moje stopy, nogi i rajstopki:D brr...dreszcz mnie przechodzi:) Jeszcze troche i sie zakocham... I wtedy dopiero bedziesz miał ze mna:P Hihi... Buziaki dla Ciebie:) i pozdro dla reszty:)
2007-07-04 19:43:14 skomentuj (6)


Czy jestem samotna?
Czuje, że "jestem samotna"...

Co to w ogóle znaczy?

Samotność?

Czesto używam tych słów

Lecz sama nie wiem co oznaczaja i czy są prawdziwe

Przecież mam wspaiałych rodziców,

Którzy mnie kochaja i kochać zawsze będą

Mam siostre,

Z która różnie bywa, ale jedna za drugą w ogień by skoczyła

Mam brata

No dobra tego nie będę komentowała...

Mam Ciebie,

który kocha, na swój sposób.

***

On ma racje,

To że ja nie mam to nie jest jeszcze koniec świata.

Jestem młoda, raczej ładna i mam bogate wnętrze

Co? Że niby skromna? Owszem...

Skoro sami tego nie widzicie to musiałam to napisać

Teraz wiem ze miałeś racje!

Bede czekała, aż znajdzie się ten odpowiedni.

A samotna i tak nie jestem,

Bo mam rodzine i Ciebie.



Nie jestem samotna, ale dopiero teraz to czuje. Ale jak to mówią: Lepiej późno niż wcale.:) A dzisiaj ból przeszywa mnie ogromny. Nie ma to jak odwiedziny na sali operacyjnej, cięcie i zszycie. Ale jestem silna i nie bede płakała. A tak apropo, to znieczulenie i grzebanie mi w głowie, chyba na mnie wpłynęło jakoś:) Wykorzystajcie to:) Pozdrawiam:*
2007-06-11 20:00:59 skomentuj (0)


Moje pragnienie na dziś...
Patrze w niebo i myśle o Tobie.

Jesteś tak mi bliski i obcy zarazem.

Gdy potrzeba jesteś moim światełkiem,

Gdy potrzeba jesteś kimś kto ukoi.

Jesteś moją bratnią dusza,

Tak samo wrażliwy i tak samo czuły.

Ale jesteś mi też obcy...

Znamy się tylko wirtualnie

I to nas ogranicza

To niepozwala nam sie przytulić, gdy tego potrzebujemy

Otrzeć łzy, która spływa po policzku.

Pójść do kina lub na piwo, by móc sie rozweselić.

Jednak mam nadzieje, że nadejdzie taki dzień

Chociaż jeden dzień, kiedy bedziesz mi bardzo bliski

Kiedy będę Cię miałam na wyciągniecie ręki.

By móc przytulić lub zabrać na malutki spacer

Tylko tego dziś pragne i o tym dziś myśle.
BR>

Mam nadzieje ze uda sie nam spotkać kiedys;) I spędzić razem miłe chwile:) POzdrawiam:*



2007-06-10 14:39:14 skomentuj (0)


Dzięń którego nie było...
Pamiętam krój wybranej przeze mnie sukni.

Pamiętam wzór wybranych wspólnie obrączek.

Pamiętam...

Nasze wspólne marzenia, nasze plany i pragnienia.

Twój oczu blask i uśmiech Twój.

Pamiętam wspólne chwile, nasze rozmowy...

I ten dzień, który miał być tym najpiękniejszym.

Pierwszy dzień naszego wspólnego życia

Początek czegoś nowego

Lecz...

Tego dnia nie było

To był zwykły szary dzień, zwykła codzienność

Tyle, że bez Ciebie...

Bez Nas...




To co było już nie wróci.. Może i lepiej... A dzien ten przeżyje z kimś bardziej wyjątkowym...


Pozdrawiam:*
2007-06-09 22:08:50 skomentuj (0)